Lista obecności

Droga przez Światy Niemożliwe

Droga przez Światy Niemożliwe
Kliknij w zdjęcie - zobacz film

Moja strona

Moja strona
kliknięcie w portret otwiera moją galerię na stronie Variart

sobota, 2 czerwca 2012

Gdy reguł brak












.............................................???...

9 komentarzy:

SEHAIKUAN pisze...

Gdy reguł brak zwycięstwo nie ma smaku..choćby partia była błyskawiczna to i tak wynik jest umowny.
U Bergmana przegrywająca w szachy śmierć strąca figury...
Zgoda na dowolność staje się jedyną regułą.

MajaK pisze...

..czyż nie jest tak w życiu???....

SEHAIKUAN pisze...

..narzucanie innym dowolności to nic innego jak reguła.
..kalejdoskop reguł zamienia się w monoregułę..
..takie kulturowe czary-mary..

GM pisze...

Drugie zdjęcie jest jak alegoria odwiecznego pojedynku Życia ze Śmiercią. W szachach przynajmniej nie da się oszukiwać, chyba ze w sytuacji, gdy partner na chwilę nie patrzy, a ty zdejmiesz mu szybciutko figurę z planszy.

Dziwna sprawa, bo wychodzi na to, że choć Życie zawsze w końcu przegrywa wszystkie indywidualne pojedynki, to w samym meczu prowadzi zdecydowanie, gdyż jest nasz już siedem miliardów i stale przybywa. Na zdrowy rozum granica rozsądku i wielkości populacji już dawno została przekroczona. Nie chce mi się wierzyć, że to akurat Życie miałoby oszukiwać, ale... sądząc z wyników, nie da się tego do końca wykluczyć.

MajaK pisze...

Podobno wszystkie chwyty dozwolone GM - liczy się zwycięstwo a nie droga która do niego prowadzi...niestety :(...

Margarithes pisze...

Reguły, czy granice, każdy jakieś ma, nawet jak mówi, że nie...

GM pisze...

I jeszcze jedno, a propos mego poprzedniego komentarza. Napisałem o walce Życia ze Śmiercią, a teraz zdałem sobie sprawę z tego, że tę alegorię uruchomił w mojej głowie widok nagiej modelki, o naturalnie kobiecych, nie patykowatych (Bogu niech będą dzięki!)kształtach.

Skojarzenie: naga kobieta = życie wydało mi się oczywiste. Za to widok nagiego faceta na zdjęciu, z życiem w żaden sposób mi się nie kojarzy. Jeśli już, to z życiem seksualnego utracujsza, ale nie o to tu przecież chodzi.

Dlatego gdyby model na drugim zdjęciu był również bez szat, skojarzenie na pewno nie poszłoby w stronę walki Ś-Ż, a raczej w kierunku zabawy w rozbierane szachy.

Szary Burek pisze...

Genialne, daję 10 na 10

M. pisze...

Wyjątkowo piękne obrazy.
Piękni ludzie.
Czasami człowiek poznaje swoje granice dopiero w ogniu doświadczeń. I okazuje się, że są nie całkiem tam, gdzie ich się spodziewał.