Lista obecności

Droga przez Światy Niemożliwe

Droga przez Światy Niemożliwe
Kliknij w zdjęcie - zobacz film

Moja strona

Moja strona
kliknięcie w portret otwiera moją galerię na stronie Variart

poniedziałek, 22 marca 2010

Pustostany








...Miejsca Opuszczone.........ale czy martwe...............???....

20 komentarzy:

Mała Mi pisze...

To chyba różnie bywa.... czasem bywają martwe.. a czasem... zaplącze się w nich jakaś dusza... :)

Ida pisze...

smutne chyba najbardziej...

Jus pisze...

karmią się powidokami życia ..

MajaK pisze...

...Mała Mi...chyba ZAWSZE tkwi w nich dusza....sztuką jest ja zobaczyć....:)
....Ido....nie zawsze są smutne...nie zawsze.....
...serdeczności....:)...

MajaK pisze...

...:)...Jus...lubie słowo "powidoki"....pozdrawiam...

Emma pisze...

mogą być bardziej żywe niż pomieszczenie pełne ludzi :-)

Nivejka pisze...

Wiesz, nie wiem czy coś jest tak do końca martwe...

Holden Caulfield pisze...

miejsca porzucone, PIĘKNE, bravooo!

Bareya pisze...

Ludzie są martwi, nawet za życia. Miejsca zawsze są żywe, powolnie żywe ale żywe - choćby dla pająków.

MajaK pisze...

...lubię wędrować w takich miejscach...i znajdować echa tych co odeszli.....

Margo pisze...

jakieś żyjątka tam się kręcą :)

MajaK pisze...

...zawsze kogoś można spotkać Margo....pozdrawiam Cię Sówko...:)...

W drodze... pisze...

Bardzo lubię takie pomieszczenia z duszą... :) Pozdrawiam ciepło :)

Maura Ładosz pisze...

Ech... jak te pustostany pasują do mnie akurat...

MajaK pisze...

...W dodze....bo przyciągają jak magnes...jak całe stado magnesów...:)...
...Mauro...a więc nie jesteś sama...:)..porozglądaj się a mnie znajdziesz i może nam będzie raźniej ??....przytulam i otuchy dodaję....

GM pisze...

Pierwsze miejsce na pewno jest martwe: przypomina pokój w zniszczonej wojną kamienicy. Trup niewinnego cywila pod ścianą, posępne kruki (ja wiem, że to gołębie) na podłodze odprawiające jakiś tajemniczy rytuał. Brakuje tylko kostuchy w długiej szacie, rzucającej długi, czarny jak smoła, cień na ścianę.

Drugie przypomina dom w trakcie przeprowadzki. Ten nie jest martwy. Przed chwilą był pełen życia i za chwilę znowu będzie. Tak jak pierwsze zdjęcie jest pesymistyczne i depresyjne, do tego kojarzy się z cmentarzem, o tyle drugie niesie ze sobą optymistyczną i radosną obietnicę tego co się stanie, gdy tylko zjedzie przed dom wielka ciężarówka z napisem "Przeprowadzki".

MajaK pisze...

...GM....no przed kostuchę wstrzymała mnie oczywistość skojarzeń.....:)
...ale nie do końca się zgadzam z Tobą,że jest całkiem martwe to miejsce......ta postać....ona nie do końca jest martwa...skamieniała w bólu...ale myslę,ze resztki nadziei w niej tkwią.....na lepsze jutro....
..pozdrawiam wiosennie....

Margo pisze...

No właśnie, takie Sówki jak ja, uhu, uhu

buziak :)

MajaK pisze...

...Margo...:):)...dobrze spotkać kogoś kto ma podobny rytm dnia ..uhu uhu.....

Mała Mi pisze...

Maju :) możesz mieć rację... ja tam ze sztuką mam mało wspólnego... może dlatego nie pomyślałam...