Lista obecności

Droga przez Światy Niemożliwe

Droga przez Światy Niemożliwe
Kliknij w zdjęcie - zobacz film

Moja strona

Moja strona
kliknięcie w portret otwiera moją galerię na stronie Variart

piątek, 15 stycznia 2010

Przez szybę




....jak pozbierać do kupy potrzaskany świat.....gdy nikogo przy tobie nie ma.........???...

17 komentarzy:

słodko-winna pisze...

Może najpierw wypłakać, to co nie chciało być jednością, a może nie mogło?

MajaK pisze...

...nie umiem płakać Słodka....nawet nie chodzi o to,że coś się popsuło......nagle przestałam być DZIECKIEM......pomyślałam/przypomniałam sobie,że jestem już najstarszą osobą w rodzinie.........i nagle pusto i zimno zrobiło się koło mnie......

Rebeca pisze...

jakie to bliskie, przemówiła do mnie praca wraz z opisem....trochę mam wyrzuty sumienia,że ja ci to uświadomiłam....każdy kiedyś będzie w takiej sytuacji, ważne że ma się kogoś bliskiego a wszyscy bliscy, którym na nas zależy są naszą rodziną i ważne by mieć komu cząstkę siebie ofiarować

Emma pisze...

jak to nikogo??
a my, zza szyby, to już od macochy jesteśmy? nie liczymy się?? a może liczymy inaczej? np. dwie wirtualne sztuki na jedną realną?

głupoty piszę - żebyś się pośmiała :-)

MajaK pisze...

..Rebeko....nie wyrzucaj sobie tego...dobrze jest....jak wyrzucę to z siebie to lżej mi będzie....uściski przesyłam.....
...Emmo widzę Was...doceniam....chyba dzięki Wam nie siedzę pod stołem i nie wyję.....dziękuję,że jesteście ze mną....

Nivejka pisze...

Niby jesteśmy tacy samodzielni, samowystarczalni. Nikogo nie potrzebujemy... A wszystko do czasu. Przychodzi taki moment że potrzebujemy drugiego człowieka. Może nic nie mówić. Nic nie robić. Byleby był...

blog niedzielny pisze...

przyjdzie wiosna i poskleja,slonce rozjasni cienie zycia,czasami mozna byc samotnym we dwoje

Margo pisze...

trudna ta emocjonalna bezdomność, nie ma sposobu, musisz nauczyć się z tym żyć... buziak

MajaK pisze...

...masz rację Nivejko...byleby był...
pozdrawiam...:)
...no tak Niedzielko...czas ...potrzebny jest czas....
serdeczności..
...och Margo ....trafiłaś w dziesiątkę..."bezdomność uczuć"...to jest to.....
..uściski....

AnSa pisze...

..cieżko jest.. czasem trudność sprawia nawet uchylenie ust, by cokolwiek powiedzieć..(podobnie się czułam po śmierci swoich Bliskich) .. błąka się Dusza po bezdrożach myśli.. w tułaczce probując odnaleźć siebie?..
pozdrawiam bardzo serdecznie i ciepło..

MajaK pisze...

...dziękuję AnSo....pozdrawiam ciepło...

Holden Caulfield pisze...

tulę, pamiętam, jestem.

airborne pisze...

Majeczko też jestem najstarszy w rodzinie, pierwszy do odstrzału. Dziwne, mieszkam sam i nie odczuwam tego opuszczenia (osamotnienia). Oczywiście druga osoba, wzajemne zrozumienie potrzeb, wieczorne nieśpieszne rozmowy, wspólne śledzenie płomieni na kominku,to marzenia. Gdzie znaleźć podobną wrażliwość na otaczający świat, do tego pogodę ducha, ciepłą dłoń na co dzień. Prawie mrzonki a może jednak kiedyś pojawi się to wyczekiwane uzupełnienie, kto wie ?
Myśli , myśli lecą błądzą, może zabłądzą, kiedyś, gdzieś ?
Z tęsknotą w przyszłość spoglądam.

MajaK pisze...

...spełnienia tęsknot Ci życzę...dziękuję...pozdrawiam ciepło...

MajaK pisze...

...Holden ....czuję Twoją obecność....dziękuję Ci za nią....

fy pisze...

hej Mała.. najstasze Kobiety są winem winnicy najlepszym. pamiętaj o nas.. którzy jestesmy za tobą.. przy_

MajaK pisze...

...fy...:):)....witaj i tu...dziękuję i buziaki przesyłam....